9 kwietnia 2015

Toronto

Toronto to największe miasto Kanady, stolica prowincji Ontario i równocześnie jedno z największych miast Ameryki Północnej. Leży na niewielkich wzgórzach schodzących łagodnie ku północnym brzegom jeziora Ontario. Nazwa miasta oznacza 'miejsce spotkań' i wywodzi się z indiańskiego języka. Już przed wiekami Indianie spotykali się w tym miejscu by nawiązywać kontakty z innymi plemionami, handlować.
W mieście mieszka ok. 2,6 mln ludności, ale w całym obszarze metropolitalnym prawie 6 mln.
Ok. 50% ludności to imigranci, z czego znaczny ułamek to imigranci z Polski i ich potomkowie. Tamtejsza Polonia liczy prawie 300 tys. osób.
Najbardziej charakterystycznym punktem Toronto jest Wieża CN /Canada's National Tower/. Licząca 553,33 m wysokości wieża do niedawna była największą wolnostojącą budowlą na świecie.
Działa jako wieża telewizyjna, ma ogólnodostępne tarasy widokowe i obrotową restaurację - jej pełny obrót trwa 72 godziny. 

       
 



























Wieżę widać z każdego punktu miasta i z bardzo daleka poza nim. W pogodny dzień ze szczytu podobno można dostrzec wodospad Niagara oraz Stany Zjednoczone po drugiej stronie jeziora Ontario.
Ta budowla z półkolistym dachem u stóp wieży to Rogers Centre - pochodzący z 1989 roku jeden z pierwszych na świecie stadionów z całkowicie odsłanianym dachem. 


7 kwietnia 2015

Witaj Japonio

Od roku bawię się w wymianę pocztówek, ale dopiero teraz udało mi się zdobyć pocztówkę z Japonii.
Japonia to państwo usytuowane na wąskim łańcuchu wysp u wschodnich wybrzeży Azji. Archipelag składa się z czterech głównych wysp: Hokkaido, Honsiu, Sikoku i Kiusiu oraz prawie 7000 mniejszych wysepek.
Większość powierzchni jest pokryta górami. Najwyższym szczytem jest czynny wulkan Fudżi liczący 3776 metrów. 



Leży na wyspie Honsiu, na południowy zachód od stolicy, Tokio. Jego szczyt, przez większą część roku pokryty jest śniegiem. Wokół wulkanu, od strony północnej, rozpościera się pięć jezior. Na zdjęciu Fudżi odbija się w tafli jeziora Kawaguchi.
Ostatnia erupcja miała miejsce na początku XVIII wieku, ale prawdopodobieństwo kolejnych ocenia się jako znaczne. W ub. roku wybuchł w Japonii inny wulkan, Ontake. Śmierć poniosło wówczas kilkadziesiąt osób.

Góra Fudżi została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO jako obiekt dziedzictwa kulturowego – święte miejsce i źródło artystycznej inspiracji.

A te pięknie kwitnące drzewa z różowymi kwiatami to sakura -  japońska nazwa ozdobnych drzew wiśniowych i kwiatów, które podobno w Tokio już kwitną, chociaż np. w Sapporo zimno i śnieg.

4 kwietnia 2015

Radosnych Świąt

Kolorowych jajeczek,
rozczochranych owieczek,
rozkicanych króliczków,
pyszności w koszyczku,
a przede wszystkim
mokrego ubrania
w dniu wielkiego lania!



Radosnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych.
Mam nadzieję, że Wasza skrzynka zapełniła się świątecznymi pocztówkami.
Za te, które ja znalazłam w swojej skrzynce serdecznie dziękuję :)


3 kwietnia 2015

Park Mużakowski

Park Mużakowski położony jest po obu stronach Nysy Łużyckiej stanowiącej granicę polsko-niemiecką. Cały park zajmuje powierzchnię ponad 700 ha, a jego znaczna część, ponad 500 ha, znajduje się po stronie polskiej. To największy parki  w stylu angielskim na terenie Polski.


Założycielem parku był książę Hermann Ludwig Heinrich von Pückler-Muskau, który po licznych podróżach, w tym do Anglii, zachwycił się parkami krajobrazowymi. Na początku XIX wieku odziedziczył po zmarłym ojcu posiadłość w Muskau, był to zamek z otaczającym go parkiem położonym nad Nysą.
W latach 1815–1845 rezydencja rozrosła się w rozległy  park krajobrazowy. Przemodelowano teren, wybudowano mosty przez Nysę, nasadzono tysiące drzew i krzewów. Całość została perfekcyjnie wpisana w naturalne wnętrze doliny rzeki.
 

Park Mużakowski jest wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO, ale na pocztówce nie ma o tym ani słowa. I to mnie zastanawia, dlaczego tak rzadko na polskich pocztówkach jest zaznaczone, że przedstawiają obiekt znajdujący się na liście UNESCO, nie ma odpowiednich symboli. Przecież to fantastyczna reklama regionu i Polski.

1 kwietnia 2015

Antarktyda !!!

Antarktyda to kontynent na półkuli południowej Ziemi, leżący prawie w całości w strefie podbiegunowej. Większa część kontynentu pokryta jest polarną czapą lodową, jest on praktycznie niezamieszkany przez ludzi, nie licząc personelu kilkudziesięciu stacji badawczych. Antarktyda jest jedynym kontynentem, na terenie którego nie ma żadnego państwa. Status Antarktydy jest regulowany przez Traktat antarktyczny, który zamroził roszczenia terytorialne.

Pocztówka przybyła z Portu Lockroy. Niektóre z osób taką już posiadają, gdyż widziałam ją na blogach. Ale własna cieszy bardzo :)




Port Lockroy to historyczna brytyjska baza polarna położona na małej wyspie Goudier, u wybrzeży Półwyspu Antarktycznego. Została założona w 1944 roku i działała do roku 1962. Opuszczona stacja, na mocy Traktatu antarktycznego, uznana została za pomnik historii, a w roku 1996 przekształcona w  muzeum polarnictwa, obsługiwane przez brytyjską organizację Antarctic Heritage Trust, która ma za zadanie ochronę i promowanie dziedzictwa Antarktydy.
Każdego roku, podczas arktycznego lata, odwiedza je ok. 18 000 turystów, którzy przypływają tu statkami wycieczkowymi. Oprócz zwiedzania muzeum i zakupu gadżetów, z mieszczącego się tutaj urzędu Brytyjskiej Poczty Królewskiej wysyłają oni ok. 70 000 przesyłek.
Na wyspie przebywa ok. 2000 pingwinów. Monitorowanie na bieżąco liczebności i stanu kolonii ptaków gniazdujących wokół budynków stacji również należy do obowiązków personelu Port Lockroy.
Zazwyczaj pracują tutaj 4 osoby. Jeżeli ktoś szuka pracy, albo znudziła mu się dotychczasowa to okresowo są prowadzone rekrutacje. Można zostać listonoszem na Antarktydzie.


Jak zdobyć taką pocztówkę? 
- wysłać maila na adres info@ukaht.org
- wypełnić formularz, który zostanie przesłany
- wybrać pocztówkę, można wybrać 3 szt. w sezonie, ale gdy ja napisałam, to ze względu na duże zainteresowanie ograniczono wysyłkę tylko do 1 pocztówki  
- wpłacić darowiznę w wysokości 2 funtów/szt. /+opłaty bankowe/
- ...i czekać. W sumie pocztówkę dostałam po 6 tygodniach.