Her Majesty's Yacht Britannia – dawny jacht brytyjskiej monarchini, królowej Elżbiety II. Był osiemdziesiątym trzecim okrętem pełniącym podobną rolę od czasu restauracji króla Karola II w roku 1660 i jednocześnie drugim noszącym tę nazwę (pierwszym był żaglowy jacht regatowy zbudowany w 1893 roku dla Księcia Walii). Obecnie stoi, zacumowany na stałe w porcie w Edynburgu.
Mimo, że był to w rzeczywistości niewielki, luksusowy statek
pasażerski, zgodnie z tradycją przysługiwało mu określenie Royal Yacht i
przynależność do Royal Navy jako okrętu (dwie 4-funtowe armatki wiwatowe i obecność w rejsie plutonu Royal Marines).
HMY Britannia został zbudowany w szkockiej stoczni i zwodowany w obecności przyszłej królowej 16 kwietnia 1953 roku. Do służby wszedł rok później.
W okresie pełnienia przez nią obowiązków królewskiego jachtu Britannia
gościła wielokrotnie królową, członków domu panującego, jak również
rozmaitych dygnitarzy innych państw podczas 696 podróży zagranicznych i
272 wizyt w portach brytyjskich. W tym czasie Britannia przebyła
łącznie 1 087 623 mil morskich (2 014 278 km).
Dzisiaj Britannia jest pięciogwiazdkową atrakcją turystyczną
Pocztówka otrzymana w ramach PU z W. Brytanii. Wędrowała 8 dni.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PU. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PU. Pokaż wszystkie posty
26 marca 2015
12 marca 2015
PU po raz pierwszy
Jest wreszcie pierwsza pocztówka z PU ale wysłana zaledwie kilka dni temu, więc to chyba odzew na moją ostatnia wysyłkę. A wcześniejsze pewno przepadły.
Pocztówka z Czech, z miejscowości Nachod.
Wędrowała 3 dni.
Nachod to niewielka czeska miejscowość w pobliżu granicy z Polską, najbliższym polskim miastem jest Kudowa-Zdrój.
Widoczny na zdjęciu zamek początkowo był obiektem fortyfikacyjnym wybudowanym w XIII wieku, którego zadaniem była obrona przełęczy między Czechami a Kłodzkiem. Do XVIII wieku był wielokrotnie przebudowywany i miał wielu właścicieli, także czeskich królów. Zamek jest bardzo rozległy, posiada aż 5 dziedzińców.
Na zamku w Nachodzie można podobno spotkać Czarną Panią. Pojawiła się i na pocztówce :) To żona jednego z właścicieli nachodzkiego majątku, która nigdy nie chciała się podzielić swoim majątkiem z nikim. Po śmierci swego męża, nigdy nie przestała nosić żałobnych sukni. Do dzisiaj w tej sukni błądzi po komnatach zamku i pilnuje swego majątku.
Pocztówka z Czech, z miejscowości Nachod.
Wędrowała 3 dni.
Nachod to niewielka czeska miejscowość w pobliżu granicy z Polską, najbliższym polskim miastem jest Kudowa-Zdrój.
Widoczny na zdjęciu zamek początkowo był obiektem fortyfikacyjnym wybudowanym w XIII wieku, którego zadaniem była obrona przełęczy między Czechami a Kłodzkiem. Do XVIII wieku był wielokrotnie przebudowywany i miał wielu właścicieli, także czeskich królów. Zamek jest bardzo rozległy, posiada aż 5 dziedzińców.
Na zamku w Nachodzie można podobno spotkać Czarną Panią. Pojawiła się i na pocztówce :) To żona jednego z właścicieli nachodzkiego majątku, która nigdy nie chciała się podzielić swoim majątkiem z nikim. Po śmierci swego męża, nigdy nie przestała nosić żałobnych sukni. Do dzisiaj w tej sukni błądzi po komnatach zamku i pilnuje swego majątku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)